Wczoraj formalnie zakończyłem realizację przedsięwzięcia zatytułowanego Od studia do sieci – rozwój kompetencji twórczych w erze technologii, które było realizowane w ramach programu KPO dla kultury. Tym samym dobiegł końca półroczny okres niezwykle intensywnej pracy w kilku obszarach aktywności kompozytorskiej – a przecież w tym samym czasie realizowałem też inne działania, grając koncerty krajowe i zagraniczne, komponując, produkując nagrania własne i innych artystów, czy pisząc artykuły. Pod względem zawodowym był to zatem jeden z najbardziej intensywnych okresów w moim, dość już długim życiu muzycznym. Przekonałem się także, że nawet doświadczony kompozytor, muzyk i producent zawsze może nauczyć się czegoś nowego, opanować technologiczne nowinki i rozszerzyć swoją działalność, a także wiedzę na nowe obszary. Te pół roku sprawiły, że stałem się „wersją po zasadniczym update technologicznym i kompetencyjnym”. Istotną korzyścią stały się nie tylko nowe narzędzia, które wdrożyłem, ale także nowe kontakty zawodowe – ludzie, z którymi miałem okazję się spotykać, rozmawiać i wymieniać doświadczenia. A tak bardziej konkretnie i w największym skrócie:
- odbyłem zagraniczną wizytę studyjną w Katedrze Kompozycji HAMU w Pradze, połączoną z intensywnym kursem MaxMSP, prowadzonym przez Johna MacCalluma.
- Ponadto kolejne trzy, tym razem krajowe wizyty studyjne: w Studiu Muzyki Elektroakustycznej Akademii Muzycznej w Krakowie (podczas której nagrałem także sporo materiału dźwiękowego z myślą o nowych utworach), Katedrze Nowych Mediów Akademii Muzycznej we Wrocławiu oraz Chopin University Electronic Music Studio w Warszawie.
- Ukończyłem dwa obszerne kursy online: dotyczący zastosowań AI w muzyce oraz cyfrowej dystrybucji muzyki w internecie.
- Odbyłem konsultacje stacjonarne i online z czwórką ekspertów – muzykami specjalizującymi się w wykonawstwie nowej muzyki na instrumentach dętych, a konkretnie oboju, saksofonach i fletach. W ramach tych konsultacji nagrałem także materiał dźwiękowy, który posłużył do przetworzeń i zbudowania warstwy elektronicznej nowych kompozycji.
- Prowadziłem własne działania edukacyjne i badawcze, rozwijające kompetencje cyfrowe w zakresie dźwięku immersyjnego i wirtualnych środowisk akustycznych, a także zastosowania AI w szeroko rozumianej działalności muzycznej.
- Wdrożyłem wybraną w drodze licznych prób platformę do zdalnej pracy z innymi muzykami, w oparciu o łącza internetowe i transmisję dźwięku, kontynuując współpracę z moim znakomitym kolegą kompozytorem z Chicago, Bradem Robinem.
- Dokonałem także zakupu zaawansowanego oprogramowania oraz sprzętu niezbędnego do pełnego zrealizowania przedsięwzięcia i wynikających z niego dalszych planów.
- W konsekwencji prac badawczych napisałem artykuł na temat muzycznych zastosowań sztucznej inteligencji w procesie komponowania i realizacji utworu muzycznego – wspomniałem o nim już kulka dni temu, a tekst w wersjach polskiej i angielskiej jest dostępny tutaj: https://zenodo.org/records/18787416
- I wreszcie – skomponowałem dwa nowe utwory, w których zawarłem doświadczenia zdobyte w trakcie realizacji tego przedsięwzięcia.
Parę słów chciałbym poświęcić właśnie tym kompozycjom. Obie powstały specjalnie dla wybitnych muzyków, których bardzo cenię i z którym współpraca jest czystą przyjemnością: Some of Us are Looking at the Stars na obój i partię elektroniczną dla Aleksandry Panasik oraz Come farfalle di carta in volo sopra il fuoco na saksofon tenorowy i partię elektroniczną dla Enzo Filippettiego.
Pół roku intensywnej pracy za mną, dziękuję wszystkim, którzy mi w niej towarzyszyli, pomogli, wspierali – z nową wiedzą, pomysłami ruszam dalej. W planach już następne realizacje, występy na żywo, nagrania i wiele innych działań.
Projekt dofinansowano z funduszu Unii Europejskiej NextGenerationEU w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

